Tuesday, October 6, 2009, 03:09 AM - ukraina
rety, co to się porobiło. w autobusie ze stambułu do teheranu nie można palić jak dziesięć lat temu - to jakoś przyjąłem do wiadomości, ale, jak się okazuje, nawet na ukrainie walka z nałogiem trwa - tego to się nie spodziewałem.
jeszcze rok temu między wagonami w pociągach można było jarać do woli. dziś pięknie od szablonu czerwoną farbą wypisano, że kuriti zaboronjeno. i nawet metalowe popielniczki do bocznych drzwi niegdyś na stałe poprzykręcane, poznikały...
i tylko kible pozostały tak samo jak dawniej obsrane. :D
Tuesday, October 20, 2009, 11:57 PM
oj Grzesiu.... to po Twojej wizycie ten kibelek tak wygląda ? :)
Avatar