syria-turcja-granica 
Saturday, January 27, 2007, 04:07 AM - bliski wschód, syria


dla ola specjalnie o tej porze - zamiast na londyn...

stare z damaszku... 
Monday, December 4, 2006, 03:47 AM - bliski wschód, syria


plastikiem w damaszku zrobione...
z okazji tej, ze w archiwum wyjazd caly bliskowschodni juz jest (lipiec/sierpien)...

dorzucilem tez pdf-y z syryjsko-jordanskimi reportazami z Nowin. i relacja z wyjazdu do indii - onetowa na razie, poki podstrony nie dzialaja...

cdn.

w ksiegarni wiele nas interesowalo... 
Wednesday, August 16, 2006, 09:49 AM - bliski wschód, syria




arek sie zabezpiecza, ja daje do pieca... 
Wednesday, August 16, 2006, 09:42 AM - bliski wschód, syria




cygan vs. nasrallah... 
Wednesday, August 16, 2006, 09:39 AM - bliski wschód, syria


baptuma raz jeszcze... 
Wednesday, August 16, 2006, 09:36 AM - bliski wschód, syria






ostatnia stowa... 
Friday, August 11, 2006, 09:54 AM - bliski wschód, syria
heh, kaska sie konczy...
ostatnie sto dolarow wymienilismy wlasnie na 5 tys. syryjskich funtow, wkrotce trzeba bedzie podejsc do sciany...
na pocieche fakt taki, ze zainwestowalismy w slowniki arabsko-angielskie niejakiego hansa wehra... przebitka powinna byc 600 procent... gdyby ktos chcial "special price for you my friend" to pisac... dodam, ze "only today", buhahahhaaaaa...

poza tym latakia, slonce, plaza i dziewczyny... kapiace sie w dzinsach i plaszczach, heh...

arek przyjechal, zostaje do jutra, poza tym spora grupa polakow z baptumy uderza tu w niedziele i plan jest zeby sie na dach hotelu przeniesc... placimy obecnie kosmiczna cene 6 dolarow za noc, pod chmurami jest polowe taniej...
a wlasnie - chmury to jest cos czego przez ostatnie tygodnie nie dane nam bylo ogladac... wczoraj sie pokazaly, deszczu jednak z tego nie bedzie...

daga mowi, ze tesknimy, wiec potwierdzam...
ze dwa tygodnie jeszcze...

pozdro600
sondorondo.

quneitra, wzgorza golan... 
Thursday, August 10, 2006, 03:48 AM - bliski wschód, syria


















roberta, sylwester i ich owlosiony wlasciciel... 
Thursday, August 10, 2006, 03:08 AM - bliski wschód, syria




cala trojka poznana na pewnej imprezie u arabow na baptumie... wlasciciel ptakami bardzo sie zachwyca... kazdy wart jest ponoc 2 tys. dolarow...

slow kilka z damaszku... 
Wednesday, August 9, 2006, 10:36 AM - bliski wschód, syria

zatem prosze panstwa znow jestesmy w damaszku o czym byc moze juz informowalem... czujemy sie tu jako w domu niemal... trzy noce na baptumie kolejne za 3 dolary od glowy jedna - zyc nie umierac... na chacie poza tym sporo polakow, ktorzy na wakacje wpadli postudiowac arabski...

ponizej zdjec kilka jeszcze z wesela niezapomnianego... to wieczor przed krwawym piatkiem... sielanka zabawa, tance, swawole... najpierw starszyzna stawala w rzedzie i mocno zawodzila, pozniej mlodziez w koleczku podrygujac spiewala... spiewalismy i my, z tancem gorzej bylo, bo co krok podlapalismy to chlopaki dorzucaly jakies nowe przytupy...

a co do piatku i kozlobicia to najciekawsze bylo to, ze po calym gotowaniu mezczyzni z rodziny panny mlodej wpadli na pol godziny, zjedli wszystko i poszli... koniec imprezy... o 18 pojechalismy jeszcze po owa dame, wrocili na jakies pol godziny, by poznala niewiasty z rodu meza swego i koniec, po zabawie, mozna isc do domu...
pisze cos wiekszego na magazyn nowinowy z tej calej checy, w przyszlym tygodniu powinno sie ukazac...


a co do nas to dzis 12-osobowa grupa wybralismy sie na wzgorza golan, do miasta quneitra zniszczonego doszczetnie przez zydow w 1973 r. syryjczycy zrobili z niego jakby muzeum... foty wkrotce, wieczorem dzis byc moze nawet...

jutro planujemy ruszyc do latakii nad morze polezec na piachu troche i stamtad kilka wypadow zwiadowczych zrobic...
a za jakis tydzien powoli ruszamy do polski, dzwiecznie tu zwanej bulanda...
inszalla...


Next